środa, 23 maja 2012

Carrefour

Dzisiaj wybrałam się z siostrą do carrefoura a praktycznie do nowego second handu koło carrefoura, znalazłam 2 rzeczy w sumie to 4 ale dwie koszule były mega za duże ;P
Później poszłyśmy do chińczyka i obeszłyśmy z grubsza galerie.
Przed chwilą skończyłam czytać muzyke...MUZYKE! a to dopiero jeden dział.
Teraz gadam jak codziennie z Filipem na skype a on próbuje mnie rozśmieszyć, a ja już śpie przed tym laptopem, ale zazwyczaj mu wychodzi to rozśmieszanie i dzięki niemu mam w stu procentach wieczory wesołe (:

sweter-sh
koszula-sh
spodnie-chińczyk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz